Kasia Klich - Porcelana hit!!!
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (2)
Pomyliłam się, bo jak porcelana krucha jestem.
A czas do tej pory nie wyleczył ran i tracę już nadzieję,
że Ty poukładasz sobie świat i zauważysz to,
że brakuje w nim kogoś takiego jak ja.
Czy ktoś przede mną kochał Cię bez opamiętania tak?
Czy ktoś by wskoczył w ogień tak jakbym wskoczyła ja?
Nie mogę już być, nie mogę żyć okłamując się,
że znajdę szczęście za rogiem gdzieś. Ja tego chcę.
A ja chcę, żeby było jak dawniej. Chcę.
A ja chcę, żebyś był znowu dla mnie. Chcę.
Tego chcę, zanim znajdę się na dnie. Ja tego chcę.
A ja chcę, obok Ciebie zasypiać. Chcę.
A ja chcę, nowy dzień z Tobą witać. Chcę.
O nic więcej nie będę Cię pytać.
Sądziłam, że zapomnę o Tobie, lecz pomyliłam się,
bo pamiętam każde Twoje słowo i gest.
Przywołuje w pamięci je i tracę już nadzieję,
że my mamy ciągle szansę by posklejać to na nowo i zacząć
jakby nie stało się nic.
Czy ktoś przede mną kochał Cię bez opamiętania tak?
Czy ktoś by wskoczył w ogień tak jakbym wskoczyła ja?
Nie mogę już być, nie mogę żyć okłamując się,
że znajdę szczęście za rogiem gdzieś. Ja tego chcę.
A ja chcę, żeby było jak dawniej. Chcę.
A ja chcę, żebyś był znowu dla mnie. Chcę.
Tego chcę, zanim znajdę się na dnie. Ja tego chcę.
A ja chcę, obok Ciebie zasypiać. Chcę.
A ja chcę, nowy dzień z Tobą witać. Chcę.
O nic więcej nie będę Cię pytać.
I wracaj tu do mnie,
postaram się w mik zapomnieć o tym co złe było,
co nas tak ze sobą poróżniło.
Tyle przed nami, więcej razem tu dokonamy,
będę zawsze z Tobą, będę Twoją siłą i opokom.
Wracaj do mnie, bo kocham nie przytomnie,
wcale to nie słabnie a przeciwnie,
kocham Ciebie bardziej i tęsknie tak każdego dnia.
Nie mogę pozwolić, by rozwiało się to tak.
Ja tego chcę.
A ja chcę, żeby było jak dawniej. Chcę.
A ja chcę, żebyś był znowu dla mnie. Chcę.
Tego chcę, zanim znajdę się na dnie. Ja tego chcę.
A ja chcę obok Ciebie zasypiać. Chcę.
A ja chcę, nowy dzień z Tobą witać.
O nic więcej nie będę Cię pytać. A ja chcę.
Ja chcę. Ja chcę. Ja chcę. Ja tego chcę. Myślałam zimna, twarda będę jak stal. Pomyliłam się, bo jak porcelana krucha jestem. A czas do tej pory nie wyleczył ran i tracę już nadzieję, że Ty poukładasz sobie świat i zauważysz to, że brakuje w nim kogoś takiego jak ja. Czy ktoś przede mną kochał Cię bez opamiętania tak? Czy ktoś by wskoczył w ogień tak jakbym wskoczyła ja? Nie mogę już być, nie mogę żyć okłamując się, że znajdę szczęście za rogiem gdzieś. Ja tego chcę. A ja chcę, żeby było jak dawniej. Chcę. A ja chcę, żebyś był znowu dla mnie. Chcę. Tego chcę, zanim znajdę się na dnie. Ja tego chcę. A ja chcę, obok Ciebie zasypiać. Chcę. A ja chcę, nowy dzień z Tobą witać. Chcę. O nic więcej nie będę Cię pytać. Sądziłam, że zapomnę o Tobie, lecz pomyliłam się, bo pamiętam każde Twoje słowo i gest. Przywołuje w pamięci je i tracę już nadzieję, że my mamy ciągle szansę by posklejać to na nowo i zacząć jakby nie stało się nic. Czy ktoś przede mną kochał Cię bez opamiętania tak? Czy ktoś by wskoczył w ogień tak jakbym wskoczyła ja? Nie mogę już być, nie mogę żyć okłamując się, że znajdę szczęście za rogiem gdzieś. Ja tego chcę. A ja chcę, żeby było jak dawniej. Chcę. A ja chcę, żebyś był znowu dla mnie. Chcę. Tego chcę, zanim znajdę się na dnie. Ja tego chcę. A ja chcę, obok Ciebie zasypiać. Chcę. A ja chcę, nowy dzień z Tobą witać. Chcę. O nic więcej nie będę Cię pytać. I wracaj tu do mnie, postaram się w mik zapomnieć o tym co złe było, co nas tak ze sobą poróżniło. Tyle przed nami, więcej razem tu dokonamy, będę zawsze z Tobą, będę Twoją siłą i opokom. Wracaj do mnie, bo kocham nie przytomnie, wcale to nie słabnie a przeciwnie, kocham Ciebie bardziej i tęsknie tak każdego dnia. Nie mogę pozwolić, by rozwiało się to tak. Ja tego chcę. A ja chcę, żeby było jak dawniej. Chcę. A ja chcę, żebyś był znowu dla mnie. Chcę. Tego chcę, zanim znajdę się na dnie. Ja tego chcę. A ja chcę obok Ciebie zasypiać. Chcę. A ja chcę, nowy dzień z Tobą witać. O nic więcej nie będę Cię pytać. A ja chcę. Ja chcę. Ja chcę. Ja chcę. Ja tego chcę.